sobota, 3 maja 2014

POST BEZ TYTUŁU

weheartit.com
 Dla niejednej osoby wizyta u lekarza to mięta z bubrem ( pomijam średnio sympatyczne badania. Masochistów również pomijam ). Tak na prawdę sen z powiek zdejmują kolejki, których to długość i szerokość jest równa tym peerelowskim. Po kawał dobrego stejka. 

wtorek, 11 marca 2014

KOKNURS MISS OD KUCHNI

zdjęcie "pożyczone" od Galerii Korona w Kielcach

Konkursy piękności od zawsze budziły wiele emocji:

Bardzo przepraszam, może mi ktoś załatwić do niej numer? Ta z lewej, jeszcze bardziej z lewej... I jeszcze bardziej!...

Phi! Jakbym miała taką twarz to bym na niej siedziała! Co ona tam w ogóle robi!

Za rok się zgłaszam!

I wiele, wiele innych. Nie mniej jednak na tym poprzestanę, bo wzmożony wysiłek intelektualny może mi poprzepalać łączenia w mózgownicy. 

środa, 5 marca 2014

PISANIE TEŻ JEST SZTUKĄ

   
weheartit.com
Ludziom może się wydawać, że pisanie nie jest sztuką. Nie jest sztuką, ponieważ większe znaczenie mają obrazy - popaczysz, popaczysz i idziesz do kolejnego pomieszczenia muzealnego. Obowiązkowo robiąc słit focię na tłiterka nie zważając na zakaz fotografowania. No i mało kto może pozwolić sobie na kupno Guernici na ten przykład. Ewentualne muzyka. Na koncert pójdziesz i posłuchasz. A przy okazji może poznasz miłość swego życia czy dotkną Cię jakieś inne doznania aniżeli związane ze słuchaniem piosenek. Kolejna kwestia ujmująca sztuce pisania jest to,że sztuka czytania zanika. Coraz to nowszym-młodszym pokoleniom nie opłaca się czytać książek czy tam lektur, skoro zaraz mogą obejrzeć ich adaptację w kinie. W dodatku towarzyszy im kinowy popcorn, którego to nie zaznasz w domu z książką przy kominku.

wtorek, 4 marca 2014

MM

weheartit.com

DZIAŁANIE CHRONOMETRU A LOGIKA

weheartit.com


Wyobrażam sobie, że czas to mała, złośliwa istotka, która nie idzie na żadne ustępstwa. W momencie gdy brakuje Ci czasu ona będzie zapierniczała kurcgalopkiem ( złośliwie przy tym chichocząc ). Jeśli zaś szlag jaśnisty Cię trafia bo masz go w nadmiarze - ona leniwie będzie się przeciągać i spowalniać wskazówki zegara.





czwartek, 27 lutego 2014

W RYTMIE MASZU MENDELSSOHNA


 O kobietach mówi się wiele. Jeszcze więcej się na ich temat wymyśla. Ale panowie nie mają wątpliwości co do tego, że każda kobieta marzy o wyjściu za mąż. 

wtorek, 25 lutego 2014

ZALEŻNOŚĆ MIĘDZY KOBIETĄ A KONSTRUKCJĄ CEPA

lubimyczytac.pl
Zdaniem mężczyzn, kobiety to szalenie skomplikowana postać, mająca miliard problemów, za dużo butów i centymetrów ( patrz biodra 
i talia ). Tacy są nawet zabawni, że jeden z ich męskiego rodu osobnik wydał książkę " Wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach" . 
A znajdziemy w niej, uwaga uwaga ( tam tam tam param ) 120 pustych kartek. Bardzo zabawne, doprawdy. Wynika to stąd, że albo damski ród jest szalenie skomplikowany, nieogarnięty i temu podobne. 
Albo, że panowie to tak zwane tępe strzały ( pytanie za 100pkt - którą wersje obstawia autorka? ).

  Przeprowadziłam pewne badanie, mające na celu wyjaśnienia tego fenomenu. 

sobota, 22 lutego 2014

POTOMSTWO CELEM W ŻYCIU KOBIETY

                                   

   Potrafimy każdemu rewelacyjnie doradzić. Zawsze wiemy wszystko lepiej na temat drugiej osoby. Tworzymy perfekcyjnie portrety psychologiczne ( nie mając ku temu wykształcenia ). Wpychamy innych w ciasne schematy uważając,że mamy rację i tak być powinno.
   Gmerając sobie na szafie.pl natknęłam się na bardzo ciekawy wątek. Otóż jedna z dziewczyn napisała otwarcie,że nie widzi się w roli matki i chciała poznać opinie dojrzałych, bezdzietnych kobiet. I wiecie co? 95% szafowiczek uznało ją za :

piątek, 21 lutego 2014

Hał słiiiiit♥


HAPPY BIRTHDAY, KURT!

                        
lineout.pl

  Muzyka niewątpliwie kształtuje mentalność ludzką. Tak już jest i koniec kropka. Tyle w tym temacie, żegnam idę spać. Albo nie. Miałam zbyt traumatyczne dzieciństwo ażeby o tym nie wspomnieć, taka forma/proforma terapeutyczna.
   
   Jak ma wyglądać proces myślenia dziecka, które wychowało się na Fasolkach i w trakcie mycia towarzyszyło mu "Szczotka Pasta" ( widzieliście teledysk? Trynkiewicz musi z radością merdać ogonem. )
a na śniadanie Led Zeppelin "Another brick the wall"? Podczas podwieczorku zmiana o 180stopni bo pora na "Wszystkie dzieci nasze są" Majki Jeżowskiej. ( te tytuły to zupełny przypadek, jeśli ktoś łapie pewne zależności... ) a później "Riders on the storm" formacji The Doors. Ktoś powie - fajnie miałaś, uszanowanko, edukacji muzycznej tak wiele, wow, zazdrości tak wiele, wow wow. No pewnie. Ja tam sama sobie nie zazdroszczę, bo mój blond móżdżek ciężko to ogarniał. 

czwartek, 20 lutego 2014

RÓŻNICA MIĘDZY KOBIETĄ A FACETEM

                 
    
     Bez jakiejkolwiek różnorodności byłoby nudno. Wyobraźcie to sobie - widok z okna wszędzie taki sam, każdy jest tak samo mądry ( czyt. głupi ), mamusia ma takie samo znaczenie jak tatuś i generalnie poprawnym politycznie jest zwracanie się per onam ( zamiast on/ona ) lub jegom ( zamiast jej/jego. Patrz Futurama ). Nie, nie nawiązuje do ideologii gender. Nie ma facetów... Jezus Mario! Ja sobie tego osobiście wyobrażać dalej nie chcę! Kto będzie za mnie pająki mordował?! Słoik w zasadzie sama sobie otworzę, film Seksmisja udowodnił w mniejszym lub większym stopniu,że kobiety same sobie radę dać potrafią ( swoją drogą, podobno za ileś tam lat tam tak ma świat wyglądać. To zdanie nie moje a amerykańskich naukowców. ) A innych aspektów na czynniki pierwsze rozkładać nie będę. Za wczesna godzina i w dodatku nie jestem pewna średniej wieku czytelników.

środa, 19 lutego 2014

WARSZTATY FOTOGRAFICZNE W SKARŻYSKU - PUNKT WIDZENIA ZALEŻNY OD PUNKTU SIEDZENIA

   
fot. Pani Grażynka Jakubowska
 
 Człowiek bez pasji to jak samochód bez podwozia. Lub BigMack bez legendarnego sosu. Jako, że świat jest pełen możliwości, nie ma opcji, żeby nie podłubać w jego zakamarkach oraz odnaleźć to, co może Cię inspirować, fascynować i sprawiać,że będziesz się doskonalić ( Jezu, jakie to górnolotne... ) . 

    Będąc kobietą wszechstronną, oprócz pisania, czytania, jedzenia, słuchania muzyki (..............) do jednej z moich największych pasji mogę zaliczyć fotomodeling. Wychodzi mi to raczej względnie acz myślę,że coraz lepiej.

    Miałam przyjemność pozowania na Warsztatach Fotograficznych w MCK w Skarżysku. Ludzi się trochę uzbierało ( liczba, dzięki Bogu nie malała, raczej rosła, ewentualnie dreptała w miejscu. ). Średnia wieku bliżej nieokreślona ponieważ mógł przyjść każdy i nauczyć się czegoś nowego. Mimo,że prowadzący
fot. Martyna Cichosz
szalenie przynudzał... No dobra, nie było tak.
Mimo mojej kolejnej próby wyzłośliwiania muszę przyznać, że słuchało się wykładu z przyjemnością. Wykładów było cztery, ja

poniedziałek, 27 stycznia 2014

KINOMANIAK

    Wyjście do kina kojarzy się większości ludzi z przyjemnością. Większości, bo z pewnością trafi się ktoś, kto nie widzi w tym sensu a jedynie stratę czasu i pieniędzy ( źródło Rozmowy w toku. Całkiem ciekawy odcinek, swoją drogą. ). Ma prawo? Ma.
Mam nadzieję,że w Polsce też się ich doczekamy!
   
   Jedną z największych  plag są gaduły. Ani ich uciszyć, ani zwrócić uwagę - tego typu osoby oprócz ilorazu inteligencji na poziomie ameby charakteryzują się ogromną złośliwością -

piątek, 24 stycznia 2014

FOTOGRAFIA NOWYM TRENDEM

             
fot. Patryk Barwinek
  Wraz z wiekiem ( nie tylko mam na myśli metrykę w dowodzie czy tam legitymacji przedszkolnej ) zmieniają się zainteresowania i upodobania. Za moich młodych czasów większą frajdę sprawiało zbieranie pokemonów czy zabawy w "patyczka" czy "figurki". Jak macie wyobraźnię to se ją możecie uruchomić
i wymyślić reguły gry. 
   
   Teraz wraz z postępem zmieniają się również ulubione zabawy - na ten przykład - chcesz zrobić 14letniemu dzieciakowi prezent? Kup mu cyfrówkę a zaraz stanie się sławnym fotografem.

poniedziałek, 18 listopada 2013

!

 Upraszczając - facet po raz pierwszy występuje przed publicznością, ba - przed kimkolwiek! Nikt inny, nie wyłączając jego rodziców, nie słyszał jego śpiewu. Niesamowity:) Wkrótce coś napiszę!

środa, 18 września 2013

CO Z TĄ POLSKĄ?!

 
weheartit.com

  Życie w Polsce nie jest łatwe. Beznadziejni politycy martwiący się o swoje własne potrzeby, wzrost bezrobocia i podatków, zamykanie szkół i przedszkoli... Trudno się dziwić, że coraz częściej narzekamy. Ileż można się zachwycać ześwirowanym wróblem czy promieniami Słońca okalającymi różany ogród? Ble. Podróż na Rygi extra klasą gwarantowana.

sobota, 14 września 2013

OBIECANE,DOTRZYMANE

Nosz kurde blade! Czy może mi ktoś powiedzieć, dlaczego yt.pl przestał współgrać z bloggerem? Czy tam na odwrót? Tak czy inaczej, THE MOODY BLUES NIGHT IN THE WHITE SATIN

O, a jeśli ktoś ma ochotę poznać Kielce a moje rodzinne miasto z zupełnie innej, aniżeli scyzorykowej strony, zapraszam TUTAJ

piątek, 13 września 2013

SŁÓW KILKA O...

                              
weheartit.com

Miło wrócić do Polski i zobaczyć, że po tak długiej nieobecności ma się stałych odbiorców a co więcej - ich liczba ciągle rośnie:> Tak jak kiedyś mówiłam, nie mam tam dostępu do internetu, kablówki i tak dalej i tak dalej - jako, że jeszcze nie "szprecham" tylko posługuję się angielskim, marny mam pożytek z radia. Oczywiście nie oznacza to, że nie przywiozłam ze sobą nowych tekstów - trochę ich naskrobałam a co więcej, wróciłam z "lepszym warsztatem" a także nowym spojrzeniem na świat. Co się u mnie zmieniło? Mięśni przybyło, włosy urosły ( i tak je ciachnę, już są za długie ) w dodatku au naturel kam bek w związku z powyższym koniec z koloryzacją po wieki wieków amen. W tym roku piszę licencjat, wbrew pozorom, dla osoby, której pasją jest pisanie i czytanie - wcale mnie to nie cieszy. Ble. Ach i kupiłam piękną, włoską, skórzaną torebkę - jej niezaprzeczalne piękno i istnienie zasługuje na osobny felieton i sesję zdjęciową, czego oczywiście możecie się spodziewać. Adres też podam, a może nawet i odnośnik umieszczę. Ach i polecam nałogowe słuchanie piosenki którą zamieszczam, jest cudowna, romantyczna, liryczna i piękna jak kwitnące kwiaty wiśni :>

                                                            BLOGGER SZWANKUJE. PIOSENKA PÓŹNIEJ!


środa, 11 września 2013

czwartek, 22 sierpnia 2013

NAJPROSTSZE I NAJSMACZNIEJSZE SPOSOBY ZRZUCENIA WAGI

                                 
weheartit.com


  Kwestią oczywistą jest to, że każdy marzy o szczupłym i pięknym ciele. To znaczy, są też i takie przypadki, kiedy to ” very big size ” jest bardziej pociągający niż wszystko inne razem wzięte ( patrz – przypadek najgrubszej kobiety wg. Światowych Rekordów Guinnessa – facet z miłości do swej połówki, tuczył ją jak gęś. Najwyraźniej lubili wszystko, co duże… ) ale tego rozważać nie będę.      Takich akcji mamy tysiące więc zbędne są tutaj moje słowa.

   Sposobów na utrzymanie, tudzież otrzymanie, wymarzonej sylwetki jest więcej, niż mam włosów na głowie. Ich również jest dużo, serio. Herbatki ziołowe, tabletki różnej maści, picie octu jabłkowego ( smacznego! ), wchłanianie wody niegazowanej na potęgę przed/zamiast posiłków i tak dalej, i tak dalej.

   Ostatnio szperałam z nudów w internecie w poszukiwaniu coraz to bardziej absurdalnych sposobów na pozbycie się zbędnej tkani tłuszczowej. Stwierdzam, że niektórzy ludzie powinni zamiast odchudzania, być odwiezieni do szpitala psychiatrycznego. Koniecznie na sygnale, koniecznie w kaftaniku.

wtorek, 13 sierpnia 2013

:>

     Krążą plotki, że Robin szukał inspiracji w swym utworze ;) Napiszę później coś konkretnego, na razie zachęcam do obejrzenia!:>

sobota, 10 sierpnia 2013

TYM OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM...

 
    Nie mam dzisiaj za bardzo czasu na pisanie felietonu, więc postanowiłam podzielić się z wami taką oto optymistyczną balladą. Z pewnością ociepli wam ten ponury i brzydki dzień!:>

czwartek, 8 sierpnia 2013

HATERS GONNA HATE!



weheartit.com

  O zazdrości już było, zatem pora na temat trochę inny. Wspominałam o nim w ostatnim poście – mianowicie mam na myśli o HEJTOWANIE.
  
  Zauważyliście, że ostatnimi czasy ramię w ramię z lansem idzie nienawiść względem innych osób? Może nienawiść to zbyt duże słowo. Użyłam je oczywiście celowo, nie od dziś wiadomo, iż jest ono polskim odpowiednikiem słowa hate. Zniszczyć, zgnoić, wyzwać ku aplauzie publiczność – to jest to, co dzieje się w internecie a ostatnimi czasy wchodzi również na piedestał życia realnego. Publika cieszy się, gdy głupawo ktoś miesza z błotem drugą osobę, nie zważając na jej intencje. Śmiem twierdzić, że wynika to z chęci poklasku oraz czających się kompleksów. Pseudointeligentów mamy ostatnio zatrzęsienie –

środa, 7 sierpnia 2013

DZIECI INSTAGRAMU

     

  W dzisiejszych czasach, lans jest miarą wartości drugiego człowieka. Ilość przeczytanych książek czy też zdobyte wyżyny dziedzin intelektualnych są czymś śmiesznym i przestarzałym. A może nie zauważyliście tego? 
  
 Jeden z najprostszych przykładów! Masz konto na fejsiku? Na pewno masz, nawet jeśli go nie używasz. Przeglądając tablicę czy też profile, większość znajomych dokumentuje wszystko, co podkreślałoby o tym, że jacy są kul i trendi oraz souszybyl. W gruncie rzeczy wszyscy inni mają to głęboko w nosie. Jakieś wnioski? Ci oto osobnicy robią to tylko by udowodnić coś ( jw. ) sobie samym.   
  ( Rozpatrzmy na przykładzie Zenka Pierdoły ) Pobudki mogą być różne - rzuciła mnie ukochana więc pokażę jej, że się świetnie bawię sam ze sobą ( jakkolwiek to zabrzmiało. Ble. ). Nikt mnie nie zaprasza na imprezy tak więc udowodnię im, że

środa, 31 lipca 2013

PRZEMYŚLEŃ CIĄG DALSZY.

     
    
Wrrróciłam! Tam, gdzie pomieszkiwałam internetu nie było. Komputera w sumie też, podobnie jak i telewizora. Nie, nie trzymali mnie tam siłą i tak, był to kraj wysoce cywilizowany. Radio za to miałam... Co ciekawe, brak wymienionych wyżej dóbr ówczesnych czasów, wcale mi nie doskwierał - wręcz przeciwnie. Mogłam zgłębić własne ja i takie tam. Doszłam do wniosku, że mam paskudny charakter, tak więc na tym przemyślenia skończyłam.
   Napracować się niestety nie napracowałam tyle ile chciałam, ale wiecie - pod tym względem ciągle mi mało więc nawet w kopalni mrówczych konserwowych jaj byłoby mi mało (jasne, że to surrealistyczna metafora, bo niby co by to miało być? Chyba, że istnieje coś takiego w równoległym wszechświecie no to może... ). Co robiłam to nie powiem bo i tak mi nie uwierzycie. Kirnes odwiedziłam nawet...   
  Po powrocie z Niemiec do Polski stwierdzam, że jesteśmy  nudnym, zakompleksionym i zapatrzonym na zachód krajem. Namnożyło się w internetach jakichś nowych, dziwnych dziewuszyn, które zasłynęły dzięki kolczykowi w stopie i litrze lakieru na grzywce. Mnożą się i mnożą na

sobota, 1 czerwca 2013

KAŻDY MA PRAWO DO GODNEGO ŻYCIA!

                      

 Zawiłości mentalności ludzkiej są równie tajemnicze co światy równoległe. Nikt nie pozna ich tajemnic, bo to po prostu niemożliwe. No, chyba, że coś w stylu sceny końcowej filmu Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki. 
  Zastanawiającym jest fakt dziwnego sposobu na niesienie pomocy innym. To znaczy nie, chęć i wszelaka próba pomocy jest czynem chwalebnym. Tylko mnie dziwi coś zupełnie innego - prościej nam wysłać sms do Fundacji TVN niż zaprosić na obiad dziecko sąsiadów, które najprawdopodobniej jadło cokolwiek 2 dni temu. 
  Jeśli chodzi zaś o osoby rządzące państwami ( spora większość przypadków ) wolą wysyłać swoje wojska do Iraku aniżeli zainteresować się przede wszystkim 100% opieką swoich obywatelów ( a co za tym idzie, przyszłych wyborców! ). Chyba lepiej wysłać Czerwony Krzyż zapakowany po brzegi lekarstwami, wodą, żywnością oraz ubraniami niż uzbrojonych po zęby żołnierzy?... No, chyba, że ja się faktycznie nie znam i plotę trzy po trzy.
  A co odnośnie pomocy tym, którzy głosu nie mają? Mam tu na myśli futrzanych przyjaciół. Coraz bardziej niepokojącym

wtorek, 28 maja 2013

SŁÓW KILKA O TYM, CO W TRAWIE PISZCZY

         
tojedobre.pl

Moi drodzy. Niestety ale nie mamy możliwości luźnej wypowiedzi w kwestii nurtujących nas spraw. Media kłamią, Królowa Matka nie lubi księżnej Dajany a Ziemia nie jest płaska. Z takimi to właśnie faktami miałam dzisiaj styczność. To znaczy nie, mogę mówić i myśleć to, co chcę, nikt mi tego nie zabroni, ale coś jednak jest w tym, że pewna stacja telewizyjna ( nie będę mówiła, jaka bo jeszcze do sądu mnie pozwą!... ) manipuluje wypowiedziami pewnej posłanki ( jw! ) przez co to, co oglądaliście dotychczas w wiadomościach jest nieprawdą. Co prawda ja i tak swoje wiem, tej pani i tak nie lubię ( jest nieokrzesana i niekulturalna. Co więcej, przeczy sama sobie! ) a jedynym plusem, jaki niestety muszę jej przyznać to to, że otwarcie dzieli się z nami swoim zdaniem. Pomijam sposób, w jaki to robi, stwierdzam sam fakt. Nie, nie jestem otwartą przeciwniczką PiS ( o ile dobrze pamiętam, wypowiedziałam się odnośnie JEDNEJ osoby a nie całej partii, ponadto skrytykowałam wszystkich posłów, jakby nie patrzeć ) ani PO ani także żadnej innej partii politycznej. Szanuję i poważam konkretne osoby rządzące naszym krajem a jakie, to guzik powinno was to obchodzić. No, to tyle w tym temacie. Miejcie jednak pewność, że jeszcze was kiedyś zaskoczę, co z pewnością zdejmie sen z waszych powiek:>