piątek, 30 listopada 2012

.

  Czasami są takie chwile, kiedy ma się zupełnie dość. Wszystkiego. W imię tego rozpoczynam hibernację. 1.. 2 ... 3....od teraz.

       Zapomniałem że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam nie załamuj rąk
Chroni nas Bóg
                                Coma 100tyś                                               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz