sobota, 29 grudnia 2012

Wreszcie mam!

Moje cudeńka♥♥
                                        
 Ha! Zdobyłam moje wymarzone buty! W dodatku o wiele ładniejszy fason niż te, na które polowałam:) Uważam, że są zdecydowanie zgrabniejsze, bardziej eleganckie i w ogóle bardziej mnie się podobają
. Oczywiście mogłam dużo wcześniej zamówić je przez internet ale nigdy nie ma się pewności, czy na pewno będą wygodne, takie jak na zdjęciu no i ciężko jest po podanych wymiarach ocenić, czy nasza stopa będzie dobrze współgrała z zamówionym obuwiem. No i oprócz tego,nie zdobyłabym TYCH botków! A pewnym jest to, że gdybym je zobaczyła w sklepie baardzo bym żałowała, że się nie wstrzymałam z kupnem. Ale nie ma co gdybać, najważniejsze, że są i już! :) 
To są te botki, które planowałam kupić:)

  Święta minęły mi na, hmm... Jedzeniu. Zapewne jak każdemu. To tylko cud boski, że nie przytyłam, zważywszy na fakt, ile pochłonęłam kalorii... Myślę, że wtedy byłby problem z wciśnięciem się w to, co mam zaplanowane na sylwestra!
Hahaha ciekawe,kto ja wymyślił!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz