wtorek, 22 stycznia 2013

HA! :D

  Wiecie... Dzisiaj za wiele nie powiem, nie zaśpiewam nawet ani nie wydobędę ze swojej krtani słowiczych treli... Nie mniej jednak, zawdzięczam pewnej sytuacji +1000 do samopoczucia kurde, no! W ramach tego pozwoliłam sobie dodać tę oto zdjęcie, takie dla mnie ode mnie :> 
  To niesamowite, jak niegdyś coś tragicznego aktualnie jest czymś komicznym, na tyle komicznym, że powtarzam sobie to w głowię, jak mantrę albo co. Głównie mam na myśli mniej a więcej to, że nie spodziewałam się jakie to zbawienne ukojenie może zagwarantować upływ czasu a co więcej, coś co kiedyś było by niezbyt sympatyczne, teraz wyciska nam łzy z oczu, rzecz jasna ze śmiechu! ;D 
  Życzę Wam tego samego, nie tylko dzisiaj i nie jutro ale codziennie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz