sobota, 5 stycznia 2013

RIP

  












 Fizjologię cholerą znienawidzoną nazywam! Patrzeć na to to się nie da, szczęśliwsza dzięki temu nie jestem, więc giń, przepadnij! Na nic mi się nie przydasz, sprawdziłam. Ani piękna nie jesteś. Zaprzyjaźnić się ze mną nie chcesz, w twarz mi jakieś
obelgi okrutne-paskudne wypluwasz a ja mam Cię niby kochać dalej? I w dupę Ci włazić? O nie koleżanko, tak to my się bawić już nie będziemy...Łupież pstry pięknieje przy Tobie, Herpes Simplex uroczo się rumieni a wszelkiego rodzaju dermatofity prężą się wdzięcznie i powabnie! A TY??!!! Gapisz się na mnie i gapisz i gapisz i przestać nie możesz! I mylisz mi się cały czas! Specjalnie! A gdy chcę o Tobie coś powiedzieć, pomyśleć, na pytanie zadane odpowiedzi udzielić to wtedy czarna rozpacz mnie ogarnia! Ty cholero znienawidzona! Jeszcze jak mi się w twarz śmiejesz, jakim kurde prawem? Zasad savoir-vivre Ci się, kurde jego mać zapomniało?! To ja Ci je mogę przypomnieć ale jak mnie popamiętasz to Ci się kurde wszystkiego odechce. Zobaczysz, ja się odegram i na przekór Cię zaliczę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz