środa, 27 lutego 2013

BiPoland

  Jeżeli nie mieliście okazji obejrzeć tego filmiku, to na prawdę bardzo Was gorąco do tego zachęcam. Pięknie przedstawia nasz kraj oczami Amerykanina. Autor chciał oddać hołd tym, którzy zginęli w czasach II Wojny Światowej oraz przedstawić dzisiejszą Polskę.

Źródło onet.pl

"BiPoland", czyli Polska oczami Amerykanina

 

- Polska to kraj o dwóch obliczach. Cały czas towarzyszy nam poczucie bolesnej historii, ale także pogodne i pełne nadziei spojrzenie w przyszłość - taką Polskę spróbował uchwycić w obiektywie swojego aparatu młody filmowiec z Seattle. Czy mu się to udało? Zobacz!

Kadr z filmu "BiPoland", fot. YouTube
Kadr z filmu "BiPoland", fot. YouTube
Film cieszy się dużą popularnością w internecie. Od czasu zamieszczenia go w zeszłym tygodniu na serwisie YouTube, do dzisiaj obejrzało go już prawie 70 tys. ludzi. Polacy także żywo komentują nagranie i rozmawiają z autorem na jego facebookowej stronie.
"Jestem filmowcem. Mam silne zamiłowanie do opowiadania historii i pokazywania rzeczy w prowokacyjny, emocjonalny sposób. Od około roku robię filmy, i jak do tej pory była to niesamowita jazda. Staram się rozwijać i próbuję pokazywać świat przez moje oczy" - napisał Matthew Brown na swoim profilu na Facebooku.
W swoim najnowszym filmie, który kilka dni temu umieścił w internecie, postanowił podzielić się swoim spojrzeniem na Polskę. Stworzył bardzo ciekawy materiał o naszym kraju.

"BiPoland", czyli Polska oczami Amerykanina

wczoraj, 16:45
- Polska to kraj o dwóch obliczach. Cały czas towarzyszy nam poczucie bolesnej historii, ale także pogodne i pełne nadziei spojrzenie w przyszłość - taką Polskę spróbował uchwycić w obiektywie swojego aparatu młody filmowiec z Seattle. Czy mu się to udało? Zobacz!
Kadr z filmu "BiPoland", fot. YouTube
Kadr z filmu "BiPoland", fot. YouTube
Film cieszy się dużą popularnością w internecie. Od czasu zamieszczenia go w zeszłym tygodniu na serwisie YouTube, do dzisiaj obejrzało go już prawie 70 tys. ludzi. Polacy także żywo komentują nagranie i rozmawiają z autorem na jego facebookowej stronie.
"Jestem filmowcem. Mam silne zamiłowanie do opowiadania historii i pokazywania rzeczy w prowokacyjny, emocjonalny sposób. Od około roku robię filmy, i jak do tej pory była to niesamowita jazda. Staram się rozwijać i próbuję pokazywać świat przez moje oczy" - napisał Matthew Brown na swoim profilu na Facebooku.
W swoim najnowszym filmie, który kilka dni temu umieścił w internecie, postanowił podzielić się swoim spojrzeniem na Polskę. Stworzył bardzo ciekawy materiał o naszym kraju.

- Ostatniej wiosny, gdy podróżowałem po Polsce, postanowiłem, że muszę stąd wywieźć materiał do filmu - stwierdził filmowiec. Jak przyznał, został zachęcony przez znajomego do zrobienia filmu o byłym nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, a także o głównych polskich miastach.
W opisie filmu "BiPoland" Brown stwierdził, że "Polska jest krajem o bardzo brutalnej przeszłości, która miała miejsce zaledwie 70 lat temu". Zaznaczył, że często jako dziecko myślał o Holocauście i dlatego wizyta w obozie koncentracyjnym była dla niego ogromnym przeżyciem.
Brown pamiętał bowiem o tragicznej historii tego miejsca, a niesamowitości tej wizycie dodawała przyroda - wiosenny wiatr, kwitnące kwiaty i ptaki radośnie skaczące nad ceglanym gruzem.
Filmowiec podkreślił, że przebywając w Polsce zaskoczyło go to, jak żywi i pełni życia są Polacy. Postanowił więc oddać hołd tym, którzy zginęli podczas II wojny światowej, a także udokumentować dzisiejszą Polskę.
W wyjaśnieniu tytułu "BiPoland" napisał, że film opisuje dwa odczuwane przez niego uczucia dotyczące przeszłości i teraźniejszości Polski.
(Onet/mmlodz.pl, TR; Pog)

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz