niedziela, 3 lutego 2013

Kto rano wstaje ten jest NIEwyspany.



                                                 
 Kto wymyślił powiedzenie, że "kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje" to ja nie wiem. Bo wychodziło by na to, że to, co otrzymuję to NIEwyspanie. To chyba nie tak miało być! Lista zażaleń wkrótce zostanie dokończona i wysłana tam, gdzie jej miejsce. Coś słyszałam o demokracji, zatem mam prawo do protestu w imię własnych przekonań! 
  Wczorajsze plany jednak uległy zmianie. Pragę przedstawić państwu... tam tam ta ram - najbardziej relaksujące miejsce na Ziemi! Nie dość, że można załatwić tam co komu trzeba to do tego można przeczytać gazetę. W dodatku dzisiejszą gdyż, jak głosi legenda - ulega ona aktualizacji. Podobno ma z tym związek stołówka partyjna. Ja tam nie wiem. Nic więcej nie powiem ani tym bardziej nic mądrego, tak więc później się odezwę gdyż coś mi po głowie chodzi i chodzi, męczy i męczy ( nie mylić z robactwem. Wypraszam sobie temu podobne insynuacje! ). Zatem ... Dobranoc?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz