piątek, 15 marca 2013

DZIECI AGATHY

www.guardian.co.uk
                   
 Wczoraj nie podzieliłam się z Wami niczym sensownym. Mądrości życiowe dotyczące parów czy kabanosów też nie są jakieś głębokie a co więcej, ciężko wpleść do nich subtelną metaforę. Dzisiaj jednak, zostałam popchnięta do napisania postu odnośnie literatury kryminalistycznej.  A czemu by nie? Ostatnimi czasy karmię się twórczością Agathy Christie więc nie powinno to nikogo dziwić. 
joyfullyretired.com
  Jestem zdania, że tego typu książki mają pozytywny wpływ na naszą inteligencję.
Żeby przedstawić swój punkt widzenia, podam ( zgodnie z tym, co uważam ) definicję inteligencji. Inteligencja to zdolność kojarzenia faktów, bystrość, mądrość życiowa. Tak bardzo upraszczając. Prawda? Zgadzacie się ze mną? A nawet jeżeli, to to nie moja broszka! Czytając książki o takim charakterze, człowiek typuje po kolei ewentualnych morderców. Gromadzi ich alibi, porównuje motywy, które to mogły ich popchnąć do popełnienia zbrodni. Zastawia się, kto jak co i dlaczego mogło być powodem do popełnienia zbrodni. Z czasem, coraz to szybciej i sprawniej udaje się połączyć ze sobą pewne fakty, dzięki czemu to stajemy się bardziej spostrzegawczy. Ale wiecie co? W przypadku kryminałów Christie, to wcale nie jest takie łatwe. Jej niebywałe umiejętności literackie palą plan na panewce dzięki czemu okazuje się, że wcale nie mamy racji! wcale ale to wcale!
  Wyobraźcie sobie, jak to z wypiekami na twarzy, rozbieganym wzrokiem i marchewkami w garści ( lubię marchewki. I co z tego? ) jestem PRZEKONANA, kto jest MORDERCĄ! I wiem nawet, dlaczego to zrobił! Aż pod koniec pan Herkules Poirot lub panna Jane Marple udowadniają mi, że się myliłam. Ale nie tylko ja byłam w błędzie - jesteśmy razem ze Scotland Yardem czy zwykłymi inspektorami policji. Być może to nie jest wystarczające wytłumaczenie omyłki, nie mniej jednak zawsze jakieś! I należy mieć je na uwadze.
  Jeśli miałabym polecić swoje ulubione książki, które to wyszło spod pióra tejże pani, to chyba powinnam polecić je wszystkie. Bez wyjątku. W przypadku każdej z nich, kończąc je czytać, zamykam lekturę z kompletnym zaskoczeniem oraz rosnącym uwielbieniem w kierunku tej pani. I zawdzięczam to " tylko " książce, którą niestety ale XXI wiek traktuje z lekką pogardą. Nie wiecie co tracicie, Ci, którzy nie rozsmakowaliście się w dobrej lekturze - jest mi was na prawdę żal:)
www.itvstudios.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz