czwartek, 18 kwietnia 2013

KAM BEK EGEN I DLACZEGO 21 LAT TO WIEK SĘDZIWY

                                
Hej hej, jest tam kto? No jestem jestem. Ale wzięłam urlop gdyż się wypaliłam i moje teksty były warte funta kłaków. Niestety! Nie mniej jednak powróciłam z nowymi pomysłami i siłą na tworzenie niesamowicie fascynujących i błyskotliwych felietonów, które przecież tak ochoczo czytacie:> Patrząc na statystyki, biorąc pod uwagę długość mojej przerwy - na prawdę mnie lubicie, z którego to powodu się niezmiernie cieszę!
  Z racji tego wszystkiego, opowiem Wam co się u mnie działo przez ten czas - praca praca praca, irytujący wystawcy irytujący wystawcy, parę kolosów, kolosów parę, Łukasz wyjechał wyjechał Łukasz. Wiecie, hemoglobina taka sytuacja. Nie mniej jednak wszystko się niesamowicie pozytywnie kręci a zważywszy na to,że wreszcie jest ciepło i widać, że wiosna nie jest tylko ze względu na datę w kalendarzu, ludzie są bardziej radośni i zadowoleni z życia. No. To by było tego na tyle.
 Aha, muszę się jeszcze pochwalić - wbrew moim wszelkim obawom, w święta wielkanocne NIE przytyłam co jest faktem szalenie sympatycznym. 
  Dzisiaj wybieram się na urodziny 21 do koleżanki. Jeśli wydaje się Wam, że 18 to przełomowy wiek w życiu każdego człowieka, to gówno wiecie i gówno myślicie. Istotnie przełomowym momentem jest
ukończenie 21 lat. 18 to żadnych zakazów ( a jak coś zrobisz to dłużej w pierdlu siedzisz, nie ma tak dobrze! Było się nie starzeć, nie? ) no bo przecież " stara mi już nic nie zabroni, nie? hehehehehehe " i coś mniej a więcej w tym tonie. Co jest żenujące ale pomińmy ten oczywisty fakt. 21 lat to uosobienie dorosłości. O dwudziestolatkach się piosenki śpiewa a o dzwudziestojednolatkach już niekoniecznie. Ci są uważani już za starych na takie atencje. Dwudziestka na karku to ostatni dzwonek na poczucie się młodym, pięknym gładkim i szalonym. Dwadzieścia jeden już niestety nie! Nawet producenci kremów przeciwzmarszczkowych oferują kremy 20+. To taki jakby afront w naszym kierunku, że już się starzejemy i robimy się brzydcy. Bo jak inaczej to interpretować?!
  Czasem się słyszy " Ja w Twoim wieku to już dziecko miałam a Ty co! Nawet sesji nie zaliczyłeś! " dajmy na to. Tego typu motywujących tekstów słyszy się coraz więcej. Człowiek może popaść w depresję przez takie sytuacje. Dobrze chociaż, że wiosna przyszła więc to przygnębienie można zrzucić na przesilenie wiosenne. Nie sądzę, aby ktokolwiek zrozumiał ten stan poczucia starości, odpowiedzialności i obowiązków, które to nagle spadły na kark biednego, (nie)młodego człowieka. 
  Jest w tym coś pozytywnego? W sumie tak. Dla co bardziej imprezowych ludzi na ten przykład. Jak "wpadną" 21 latki to nie muszą się martwić o opinię publiczną - bowiem rodzicami staną się w wieku 22 lat, co już jest wiekiem niesamowicie sędziwym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz