sobota, 2 lutego 2013

Czy to nie jest majstersztyk?!??!?!!?


Kolejna focia ze sławną personą;D


  Widzicie? Tam!! Za tym facetem z gołą klatą! Po prawej stronie, prawie pod sceną! Ja tam jestem! Roguc zrobił sobie ZE MNĄ zdjęcie!;D Widzicie, jaki zaszczyt mnie kopnął? Widzicie?! A mówili, że fotoshop, fotomontaż i te inne ale to niezbity dowód, który może poświadczyć mej prawdomówności! ;D
  Ale u mnie nudno. Żadnych fajnych koncertów w pobliżu. A poszło by się, poszło. Od dawna obiecuję sobie pójść na koncert Nosowskiej ale jak na razie nie było takiej możliwości. Za to w Warszawie jest SoAD! W sierpniu! Ta wiadomość niczym miód dla mojego serca! Nie wybaczę sobie, gdy tam mnie nie będzie.
  Niesamowitym jest to, jaki wpływ ma muzyka na człowieka. Może uspokajać, poprawiać samopoczucie... Bez muzyki życie nie było by tak wspaniałe! Ileż to razy człowiek słucha piosenek, które odpowiadają ich aktualnemu stanowi ducha? Można by to nazwać swoistą formą terapii. Dlatego w imię terapii wybieram się ( WRESZCIE ) na "(...) Zapraszamy wszystkich do Krockodyla. Już 2 lutego sobotni wieczór spędzimy z twórczością DEPECHE MODE. Zapewniamy wspaniały klimat i dobrą zabawę" . Wreszcie, bo ostatnio skłamałabym mówiąc, że mogę się pochwalić miejscami, w których byłam na imprezie. A to przykre! Bo podobno student to osoba która się nie uczy (tylko udaje), nie pracuje a ciągle imprezuje i a poziom alkoholu we krwi wynosi więcej, niż pozwala na to przyzwoitość. A ja co? A ja nic. Więc najwyższa pora coś z tym zrobić;)

piątek, 1 lutego 2013

Wielki Sennik 2013

  Bardzo interesującym aspektem jest znaczenie snów. Ileż to osób, wstając rano, zastanawia się co symbolizują ich nocne fantazje. Uważa się, że sny trwają średnio piętnaście minut. Ponadto często wydaje się nam, że nie zawsze goszczą one w naszej podświadomości. A tu guzik prawda! Naukowcy dowiedli, że mamy je codziennie, ale po prostu ich nie pamiętamy, aha! O, albo to! Zauważyliście, że spoglądając zaspanym wzrokiem w okno zapominamy o szczegółach składających się na nasze sny? 
A co zabawniejsze- uprzednio je rozpamiętując! Ale ja poznałam sekret tego zaskakującego zjawiska. Wraz z ekipa badawczą odkryliśmy, że za tym wszystkim stoi nie kto inny, jak przyczajony za oknem ( niczym żółwie ninja z kreskówki! Jak babcię kocham! ) sęp z

Takie na dzień dobry, choć bardziej powinno być na dobranoc :)


  Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa odnośnie mojej małej "twórczości-działalności". Wspaniale jest tworzyć coś, co może się komuś podobać. Tym samym czymś niesamowicie miłym jest wiedzieć, że ma się stałych czytelników a co więcej, że ich liczba wzrasta! :) Tym bardziej miodem dla mojego serca jest świadomość, że mimo prowadzenia bloga niespełna dwa i pół miesiąca, mogę poszczycić się na prawdę niesamowicie ogromną liczbą osób, które w mniejszym lub większym stopniu cenią sobie to, co tutaj robię!! :)

czwartek, 31 stycznia 2013

Wkrótce w kioskach!;D

Zostałam zainspirowana przez dwie osoby do tego projektu;D Które serdecznie pozdrawiam! :)

O tym, jak nie pisać bloga

  Tak tak, tytuł jest jak najbardziej właściwy, przemyślany i oparty faktami. To jest - dopiero będzie oparty faktami. Dość ciężko było by wszystko we wstępie przedstawić! A, żeby moja pani polonistka z liceum i gimnazjum i podstawówki i przede wszystkim moja mama ( swoją drogą, najlepsza istota na świecie o anielskiej cierpliwości - końcu mnie wychowała! I świętej pamięci Babcia też miała anielską cierpliwość - w końcu to ona wychowała moją mamę z którą, bagatela, podobno jesteśmy identyczne :> ) nie były oburzone faktem, że tyle lat uczyłam się polskiego a ja nie potrafię czegoś takiego napisać! Stąd ten wstęp. Myślę, że teraz każdy wie po co on jest no i z pewnością zacznie go doceniać i zrozumie sens jego istnienia. 
  Zgodnie z założeniami, ten blog miał być o charakterze modowym. Wiecie, jak się nie ubierać, najciekawsze i ponadczasowe trendy, propozycje jak o siebie zadbać ( nie można się dziwić mojemu skrzywieniu zawodowemu - w końcu studiuję kosmetologię a pokazy mody oglądam z zapartym tchem i nałogowo jak nasze babcie i sąsiadki Modę na Sukces! ) i temu inne i podobne. Zgodnie z założeniami ( to powtórzenie zastosowałam jak najbardziej świadomie, więc proszę się nie czepiać i nie wyskakiwać mi tu z pouczeniami dotyczącymi zasad stylistycznych, panujących

wtorek, 29 stycznia 2013

Z miłością mojego życia :>:>

TAKIE TAM Z KAZIKIEM♥♥ no dobra, jakby ktoś nie zauważył - może to i fotomontaż ale marzyć każdy może, prawda?:>

Wyznacznik dorosłości

  Kiedy możemy powiedzieć, że jesteśmy dorośli? Chyba wtedy, kiedy słone paluszki zastępujemy prawdziwymi papierosami, moglibyśmy spać godzinami a na mikołajki sami sobie robimy prezenty. Rzecz jasna, rozpakowując je, udajemy zaskoczenie. Nim człowiek zdąży dobrze wypocząć przed nowym dniem, okazuje się, że musi przyodziać garnitur czy też tam garsonkę, uzbroić się z kilometry determinacji oraz przebiegłości i ruszyć w wielki świat. Wydawać by się mogło, że dzieciństwo to ten cudowny okres w życiu każdego człowieka, dzięki któremu ma możliwość nabrać sił na prawdziwe życie oraz być gotowym na zbieranie kopów w tyłek od losu. A tak na prawdę stajemy się starymi-maleńkimi chcąc jak najszybciej móc robić na co tylko będziemy mieli ochotę.  Jakież rozczarowanie potem nas spotyka, kiedy się okazuje, że to wszystko wygląda zupełnie inaczej, niż byśmy chcieli. Fajnie było by znowu zaciągać się tym paluszkiem na "dorosłych" imprezach i dyskutować z koleżankami jak to życie

niedziela, 27 stycznia 2013

piątek 13?


  Nie ma to jak zaspać na egzamin. Nosz jasna cholera! Bogu niech będą dzięki za trzeci termin w przyszłą sobotę... A wszystkiemu jest winny ten zakichany budzik w telefonie. Sądzę, że ta cholera jedna specjalnie nie zadzwoniła! Na złość! Cóż z tego, że niedziela, że dzień święty trzeba święcić skoro są sytuacje, gdy trzeba o tym zapomnieć no :<