sobota, 10 sierpnia 2013

TYM OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM...

 
    Nie mam dzisiaj za bardzo czasu na pisanie felietonu, więc postanowiłam podzielić się z wami taką oto optymistyczną balladą. Z pewnością ociepli wam ten ponury i brzydki dzień!:>

czwartek, 8 sierpnia 2013

HATERS GONNA HATE!



weheartit.com

  O zazdrości już było, zatem pora na temat trochę inny. Wspominałam o nim w ostatnim poście – mianowicie mam na myśli o HEJTOWANIE.
  
  Zauważyliście, że ostatnimi czasy ramię w ramię z lansem idzie nienawiść względem innych osób? Może nienawiść to zbyt duże słowo. Użyłam je oczywiście celowo, nie od dziś wiadomo, iż jest ono polskim odpowiednikiem słowa hate. Zniszczyć, zgnoić, wyzwać ku aplauzie publiczność – to jest to, co dzieje się w internecie a ostatnimi czasy wchodzi również na piedestał życia realnego. Publika cieszy się, gdy głupawo ktoś miesza z błotem drugą osobę, nie zważając na jej intencje. Śmiem twierdzić, że wynika to z chęci poklasku oraz czających się kompleksów. Pseudointeligentów mamy ostatnio zatrzęsienie –

środa, 7 sierpnia 2013

DZIECI INSTAGRAMU

     

  W dzisiejszych czasach, lans jest miarą wartości drugiego człowieka. Ilość przeczytanych książek czy też zdobyte wyżyny dziedzin intelektualnych są czymś śmiesznym i przestarzałym. A może nie zauważyliście tego? 
  
 Jeden z najprostszych przykładów! Masz konto na fejsiku? Na pewno masz, nawet jeśli go nie używasz. Przeglądając tablicę czy też profile, większość znajomych dokumentuje wszystko, co podkreślałoby o tym, że jacy są kul i trendi oraz souszybyl. W gruncie rzeczy wszyscy inni mają to głęboko w nosie. Jakieś wnioski? Ci oto osobnicy robią to tylko by udowodnić coś ( jw. ) sobie samym.   
  ( Rozpatrzmy na przykładzie Zenka Pierdoły ) Pobudki mogą być różne - rzuciła mnie ukochana więc pokażę jej, że się świetnie bawię sam ze sobą ( jakkolwiek to zabrzmiało. Ble. ). Nikt mnie nie zaprasza na imprezy tak więc udowodnię im, że